System grzewczy w szklarni

Tunele foliowe, inspekty i szklarnie są u nas dość powszechne.

Uprawiamy w nich najczęściej ciepłolubne warzywa: pomidory, bakłażany i paprykę. Ogrzewanie szklarni nie jest jeszcze tak mocno spopularyzowane ze względu na to, że pokutuje mit, jakoby było to nadzwyczaj skomplikowane. A jest wręcz przeciwnie. Zwłaszcza jeśli chodzi o nasze niezbyt dużej wielkości budowle. Dogrzewać szklarnię można na kilka sposobów. Bardzo dobre jest ogrzewanie wodne. Gorąca woda przechodzi przez przewody grzejne i w ten sposób oddaje ciepło, ogrzewając powietrze. Musimy jednak pamiętać, że energia w szklarni musi być nieustannie dodawana. Woda zwykle podgrzewa jest przez kocioł na paliwa stałe, olej lib prąd. Skutecznie i bezpiecznie możemy ogrzewać szklarnię prądem elektrycznym. Ma to szereg zalet, zwłaszcza tę, że w sezonie letnim grzejniki można z łatwością usunąć spod folii. Jednakże jest to jeden z najbardziej kosztownych sposobów. niekiedy stosuje się rowniez ogrzewanie piecem. To wyjście jest jednak bardzo uciążliwe, gdyż musimy cały czas kontrolować piec, a nawet pilnować go w nocy, aby nie doszło do pożaru oraz by ogień nie wygasł. Przy każdym rodzaju ogrzewania nie zapomnijmy o wentylacji.

 

Sztuczna trawa balkonowa - w Warszawie - www.wykladzinyotwock.pl

 

1. Szybkośc uprawy

 

Dogrzewanie szklarni jest bardzo dobrym wyjściem, jeśli chcemy uprawiać własną rozsadę. Młode sadzonki będą miały więcej światła i odpowiednią ilość ciepła.

 

2. Dobra wentylacja

 

Bez tego rośliny mogą źle znosić dogrzewanie. Dzięki wentylacji możemy kontrolować temperaturę i zadbać o obieg świeżego powietrza.

 

3. Kable grzewcze

 

Elektryczny sposób ogrzewania sprawdzi się na małych powierzchniach, czyli w inspektach i niskich tunelach.

 

Sztuczna trawa - w Warszawie - www.wykladzinyotwock.pl

 

źródło: materiały prasowe miesięcznik Mam ogród